Bezkompromisowa, poruszająca EP-ka „Days of Ash” to zdecydowana odpowiedź na bieżące wydarzenia. Towarzyszy jej specjalne wydanie zina „Propaganda” zatytułowane „U2 – DAYS OF ASH: SIX POSTCARDS FROM THE PRESENT… WISH WE WEREN’T HERE”.
Zanim pod koniec roku ukaże się ich premierowy długogrający album, U2 – w znakomitej formie – prezentują część nowego materiału na „Days Of Ash”. EP-ka jest już dostępna w serwisach streamingowych. Zamknięty zbiór składa się z pięciu piosenek – „American Obituary”, „The Tears Of Things”, „Song Of The Future”, „One Life At A Time” i „Yours Eternally” (z udziałem Eda Sheerana i Tarasa Topolii) – oraz wiersza „Wildpeace”. „Days of Ash” jest natychmiastową i zdecydowaną odpowiedzią na bieżące wydarzenia, inspirowaną historiami bohaterów walczących o wolność. Trzy z pięciu utworów opowiadają o ludziach – matce, ojcu i nastolatce – których losy zostały brutalnie przerwane.
To była niesamowita frajda móc znów spotkać się w studiu we czwórkę… Materiał z „Days of Ash” ma zupełnie inny nastrój i tematykę niż ten, który wydamy na albumie z końcem roku. Utwory z EP-ki nie mogły dłużej czekać. To wyrazy buntu i przerażenia, lament. Po nich przyjdą radosne piosenki, właśnie nad nimi pracujemy… bo choć na naszych małych ekranach codziennie widzimy znormalizowane okropieństwa, nie ma nic normalnego w tych oszałamiających czasach i musimy się im przeciwstawić, zanim znów nabierzemy wiary w przyszłość. I w siebie nawzajem. „Jeśli masz szansę mieć nadzieję, to Twój obowiązek ją mieć…” – ten wers zapożyczyliśmy od Lei Ypi. Dobrze byłoby się też pośmiać. Dziękuję. – Bono
Kto potrzebuje od nas nowej płyty? Wszystko zależy od tego, czy tworzymy muzykę, która – naszym zdaniem – zasługuje na to, by ją usłyszano. Wierzę, że te nowe utwory dorównują naszym najlepszym dokonaniom. Dużo rozmawiamy o tym, kiedy wypuszczać nowe nagrania. Nigdy nie ma się całkowitej pewności, ale ten moment – szczególnie widząc to, co się dzieje na świecie – wydaje się odpowiedni. Od samego początku, gdy współpracowaliśmy z Amnesty czy Greenpeace, byliśmy gotowi zajmować mocne stanowiska. I bywa to chaotyczne, zawsze wywołuje reakcję, ale to ważna część tego, kim jesteśmy i dlaczego wciąż istniejemy. – Larry Mullen Jr.
„American Obituary” odnosi się do wstrząsającego wydarzenia w Minneapolis, gdzie 7 stycznia 2026 roku Renée Nicole Macklin Good, matka trójki dzieci, została postrzelona z bliskiej odległości, korzystając z prawa do pokojowego protestu, chronionego przez pierwszą poprawkę do konstytucji Stanów Zjednoczonych. Nieuzbrojona kobieta została określona mianem „terrorystki” przez rząd, który nie chce wycofać tych słów, mimo że świadomie głosi nieprawdę.

